England Zamki i pałace

Beeston Castle – idealny pomysł na weekend

Romantyczne ruiny zamku Beeston Castle idealnie pasują na wiosenną randkę lub rodzinny spacer. To,która opcja Ci dzisiaj najbardziej pasuje ?

Beeston Castle to zdecydowanie jedne z najbardziej malowniczych ruin jakie można odwiedzić w Anglii.

Beeston położony jest w zachodnim Cheshire wśród urokliwych wzgórz, łagodnych zielonych pastwisk. Jeśli zatęskni Ci się za kontaktem z naturą, chcesz poznać trochę lokalnej historii i legend to musisz odwiedzić ruiny Beeston Castle.

Pastwiska Cheshire widziane ze wzgórza zamkowego.

Budowniczy i właściciele Beeston Castle

Beeston Castle to już tylko ruiny warownego zamku. Zamek został wybudowany w 1220 roku przez Renulfa, szóstego w kolejności hrabiego Cheshire. Zamek góruje nad okolicą,postawiono go bowiem na wysokiej skale. Badania archeologiczne wskazują,że zamek wybudowano niemal na fundamentach dawnego grodu, szereg znalezisk bowiem jest dowodem na to,że ludzie zamieszkiwali ten teren już w epoce Bronzu.

Budowniczy zamku z pewnością chciał podkreślić swoją pozycję polityczną a zamek miał być dowodem i bardzo widocznym symbolem tego jak ważną zajmuje pozycję. Trzeba przyznać udało mu się wyśmienicie, wzgórza po prostu nie można nie zauważyć.

Zamkowe wzgórze.

Po śmierci Renulfa zamek trafił w ręce jego bratanka,który jednak umarł bez potomnie. Tym to sposobem zamek został całkowicie przejęty przez króla Henryka III.

Królewski Beeston Castle

Czy warto posiadać zamek? Nawet jeśli się jest królem? To dość droga sprawa, dzieje zamku wyraźnie mówią,że zamek bez przerwy borykał się z jakimiś remontami,budowami nowych elementów i części zamkowych. Oczywiście to wszystko pochłaniało masę pieniędzy. Mimo to lokalizacja zamku,bezpieczeństwo i wręcz doskonała strategicznie pozycja powodowała,że warto było w niego inwestować. Zamek niemal do XVI wieku wchodził w skład królewskiego majątku.

W czasie wojen angielsko walijskich był garnizonem, więzieniem dla politycznych i ekspansywnych działań króla Edwarda I ( tego od pierścienia zamków warownych w Walii). Zamek stał się też centrum walk w czasie wojny domowej w XVII wieku.

Mury dawnej fortecy Beeston Castle.

Kangury w ogrodach Beeston Castle

Czy możesz wyobrazić sobie skaczącego kangura wśród trawiastych wzgórz Anglii? No cóż prawdziwa ekstrawagancja często idzie w parze z wielkimi pieniędzmi. A bez wątpienia były one w posiadaniu ostatnich właścicieli zamku.

Hrabia Tollemache nabył teren zamku w 1840 wraz z nieruchomością w Peckforton.

Jego przodek, lord Tollemache był właścicielem olbrzymiego majątku, którego dorobił się na plantacjach trzciny cukrowej. Jego prawnuk stał się jeszcze bardziej majętny po ogłoszeniu aktu o zniesieniu niewolnictwa. W marcu 1839 roku uzyskał od rządu kwotę o wartości 12,699 funtów w ramach odszkodowania za straty po zamknięciu sześciu plantacji na Antigua i po wyzwoleniu 822 niewolników. Dzisiaj wydaje się to aż nierzeczywiste. Bo raczej dziś odszkodowanie należałoby się rodzinom byłych niewolników. Prawda jest taka,że nie znali innej formy życie, nie wiedząc co dalej ze sobą począć wiązali się z rodzinami plantatorów zazwyczaj na zawsze, niemal przez kilka pokoleń. Wielu z nich przybyło za Tollemach do Anglii. Dla hrabiego Tollemache zakupienie ziemi i wraz z ruinami Beeston Castle było inwestycją. Chciał żeby zamek odwiedzany był jako obiekt turystyczny i z pewnością udało mu się zrealizować ten projekt.

Od momentu gdy powstała linia kolejowa łącząca Crew z Chester dostęp do zamku był bardziej swobodny i nie stanowił problemu dla przybywających tutaj turystów.

W 1846 roku zorganizowano pierwszy Beeston Castle Festiwal, dwudniowa impreza przyciągnęła tysiące ludzi. Wśród ruin ustawiono nawet zagrody dla jeleni i kangurów.

Beeston Castle czasy współczesne i nasza wizyta na zamku

Dzisiejszy Beeston Castle należy do fundacji ochrony zabytków English Heritage od 1984 roku.

Od momentu kiedy przybywamy na parking mam przeczucie,że to będzie bardzo wyjątkowe miejsce. Zamek położony jest zaledwie pół godziny jazdy od mojego domu. Co prawda mieszkamy tutaj drugi rok ale jesteśmy tutaj pierwszy raz. Zamek chciałam odwiedzić od dawna, lubię spoglądać w jego stronę gdy idę na spacer kilka kilometrów od domu.

Co prawda jest bardzo daleko na horyzoncie,ale nie można nie zauważyć charakterystycznego zamkowego wzgórza. W czasach pandemii zamek dość długo był zamknięty a później udostępniony tylko w wybranych dniach i godzinach. Cóż trzeba było cierpliwie poczekać i oto nareszcie mogliśmy jechać bez obaw,że brama będzie zamknięta.

Jadąc w odwiedziny do Beeston Castle pamiętać trzeba o jeszcze jednej ważnej rzeczy. Zamek położony jest na wzgórzu i z niego roztaczają się przepiękne widoki na całą nizinę Cheshire. Dlatego jedź do zamku w trakcie ładnej pogody.

Fundamenty zamku osadzone są na skale, do dziś można podziwiać wąwozowe przejścia u jego stóp.

Od parkingu dochodzimy do charakterystycznej murowanej bramy wjazdowej. Na pierwszy rzut oka wydaje się częścią zamku,jak się jednak okazuje została wybudowana w 1846 z inicjatywy Johna Tollemache. Od początku pełniła rolę kasy biletowej. Tak samo jak kiedyś,dziś w jednej części jest sklepik z kasą biletową a w drugiej toalety.

Od tego miejsca czeka nas mała wspinaczka pod górkę, jakieś dziesięć minut może i mniej. Droga nie jest trudna ale pod koniec robi się bardziej stroma,tak więc odradzam rodzicom z dziećmi zabierać tutaj wózki dziecięce.

Beeston Castle to jeden z najpiękniej położonych ruin w Anglii.

Po drodze widzimy jak pięknie usytuowany jest ten obiekt, wzgórze u podnóża ma szereg małych jaskiń. Warto przystanąć u podnóża żeby przyjrzeć się bramie wejściowej, z daleka dostrzeżesz solidny most postawiony nad fosą jeszcze w 1976 roku.

Most u wejścia przy bramie wjazdowej.

Z wizytą na zamku – spójrz na ten widok

Z tego co było kiedyś właściwym elementem zamku niewiele zostało, zarys dawnych grubych murów.

To co jednak wywołuje mój uśmiech na twarzy to przepiękny widok. Panorama całego hrabstwa jest niesamowita, z jednej strony widać bezkresną linię płaskowyżu ciągnącego się aż pod tereny Wirral. Z drugiej strony przy dobrej pogodzie na horyzoncie majaczą góry Snowdonii.

Zielone wzgórza i pastwiska Cheshire.

A w dole widać morze zielonej trawy, wszędzie tylko pastwiska podzielone kreskami żywopłotu. Kwintesencja rolniczego charakteru hrabstwa Cheshire.

A w dole widać morze zielonej trawy, wszędzie tylko pastwiska podzielone kreskami żywopłotu. Kwintesencja rolniczego charakteru hrabstwa Cheshire.

Całe wzgórze zamkowe pokryte jest również soczyście zieloną trawą. W cieplejsze dni i bez wszędobylskiego wiatru to świetne miejsce na rodzinny piknik. Właśnie za to lubię angielskie podejście do zabytków, miejsce nie jest ogrodzone i nie zobaczysz tutaj odstraszających tabliczek z napisami typu 'Szanuj zieleń ’ , ’ Nie deptaj trawników,idź tylko po wyznaczonej ścieżce’.

Możesz zwyczajnie sobie usiąść gdzie chcesz, zabrać ze sobą piłkę i zagrać z dzieckiem na trawie,czy latem położyć się na kocyku i sobie odpocząć.

Travel Tip !

Tuż przy wejściu do zamku znajduje się malutka polowa kawiarenka,gdzie można kupić coś na przekąskę i ciepły napój.
Lepiej zabrać własny prowiant,bo ceny niezbyt są zachęcające a kolejka kilometrowa.

Informacje turystyczne

  • Adres – Chapel Lane, Beeston, Cheshire – więcej informacji na stronie zarządcy zamkiem English Heritage
  • Cena biletów – dorosły – £9,90, ulgowy – £6, na miejscu można kupić bilet rodzinny, właściciele karty członkowskiej English Heritage – wstęp za darmo
  • Udogodnienia – wc, sklep, malutka kawiarenka z możliwością wypicia czegoś na ciepło
  • Gdzie można coś zjeść – The Pheasant Inn – pub i mały hotelik w jednym znajdujący się nieopodal
  • Będąc w okolicy nie przegap – odwiedź obszar prastarego lasu Delamere Forest ,wybierz się na wędrówkę długodystansowym szlakiem Sandstone Trail

Jak podobał Ci się dzisiejszy wpis ?

Mam nadzieję, że udało mi się Cię zatrzymać tutaj na trochę dłużej niż przysłowiową chwilkę. A może masz ochotę dowiedzieć się więcej ? Wertuj bloga, czytaj, pisz do mnie. Znajdziesz mnie oczywiście także na współczesnych zjadaczach czasu Facebook i Instagram.
Dla zainteresowanych współpracą odsyłam poniżej.

O autorze Viola

Od dobrych paru lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. Od najmłodszych lat zawsze gdzieś mnie niosło, prawdziwa powsinoga i nic dziwnego,że wylądowałam za granicą. Nadal nie umiem usiedzieć spokojnie, kocham naturę, rozmiłowana jestem w urokliwych miasteczkach i pięknych wsiach. Uwielbiam ciekawe historie i tajemnice zamków czy pałaców. Na blogu znajdziecie sporo informacji, ciekawostek i oczywiście zdjęć, bo fotografia to wielka pasja moja i męża. Wybierz się ze mną w podróż po pięknej Wielkiej Brytanii !

18 komentarzy dotyczących “Beeston Castle – idealny pomysł na weekend

  1. podeślę mojej siostrze, może się skusi, z tego co widzę ma dość blisko 😉

  2. Co tu dużo pisać – raj dla fotografa 😉

  3. Wyjazd na weekend to naprawdę super sprawa, dziękuję za inspiracje chętnie bym skorzyatała.

  4. Przepiękne zdjęcia, ale widzę, że widoki dopisują do ich robienia. Uwielbiam takie miejsca. Chętnie bym je odwiedziła.

  5. Przyznaję, że sama z przyjemnością spędziłabym taki weekend 🙂

  6. Marysia K

    Cudowny spacer. Ja bym taką wycieczkę poparła jeszcze jakąś książką najlepiej romansem historycznym. Idealny sposób na relaks.

  7. Ruiny zamku w moim przypadku zawsze cieszą się sporym zainteresowaniem. Lubimy odwiedzać je w rodzinnym gronie.

  8. Bernadeta

    Kazde ruiny są bardzo romantyczne, szczególnie przy pięknej wiosennej pogodzie. Można puścić wodze fantazji i próbować się przenieść do czasów ich świetności.

  9. Piękne miejsca. Weekend tam musi być bardzo udany.

  10. Viola zazdroszczę Wam tej wiosny i możliwości wczsnego zwiedzania. U nas niestety jeszcze zimno i nie wszędzie da się wjechać. Bardzo ciekawa historia tego miejsca. Nigdy nie widziałam w realu angielskich zamków, a nawet ruin ale bardzo lubię takie miejsca. W ostatni nasz podróżniczy weekend tez wyczaiłam zamek w Szwecji który musialam zobaczyć, a tovdlatego że tu w Skandynawii jest ich bardzo mało

  11. Pawel i Ola

    Bardzo lubię odwiedzać takie miejsca, to najlepsza lekcja historii

  12. Kasia Ula Franiszyn-Luciano

    Dla takiego widoku warto się wspiąć. Uwielbiam Wszystkie odcienie Zieleni w przyrodzie. Mogłabym tam nawet zamieszkać.. z własnym prowiantem oczywiście! Wiem co to znaczy mieszkać obok i tam nie być! Miałam tak mieszkając 16 lat we Włoszech z czego 14 na Sycylii i zawsze wydawało mi się, że mam czas i na pewno jeszcze sobie gdzieś pojadę, coś zobaczę…Ale los płata różne niespodzianki i okazało się, że jednak powinnambyła to zrobić wcześniej a nie płakać nad rozlanym mlekiem teraz…. Jeśli jesteśmy w jakimś miejscu to warto z niego wycisnąć ile się da!

  13. Uwielbiam zamki, piękne widoki I historie z nimi związane. W każdej z nich kryje się mnóstwo tajemniczości. Właścicielem zamku jednak nie chciałabym być. Wolę mniejsze, przytulne domy. Puęknie to wszystko pokazałaś I opowiedziałaś. To wielka przyjemność zwiedzać z Tobą :-).

  14. Cudowny krajobraz, jak wiesz uwielbiam angielskie przestrzenie z romantycznymi ruinami. Wiosna to najlepszy czas na tacie wycieczki, ależ Wam zazdroszczę:)
    To, że tylu właścicieli plantacji dostało odszkodowanie po zniesieniu niewolnictwa wprost nie mieści się w głowie. Odwiedziłam kilka karaibskich wysp, właśnie te angielskie kolonie są szczególnie biedne. To wielka hańba, że ich roszczenia są ignorowane do tej pory. Francuskie i holenderskie terytoria zależne są w lepszej kondycji, bo mają wsparcie.

    • Dokładnie tak, jak zawsze bogaci mieli decydujące zdanie a prawo zawsze można nagiąć do siebie. Właściciel zamku w ramach odszkodowania dostał ponad 12 tys funtów i to było w XIX wieku stąd masz wyobrażenie jakim był krezusem. Za to ludność mieszkająca,pracująca od pokoleń w tych rejonach została z niczym.

  15. Skoro to jedne z najpiękniejszych ruin w Anglii tym bardziej warto się wybrać.

Cieszę się, że dzisiaj u mnie zawitałeś. Nie zapomnij zostawić po sobie komentarz. Nie przepadam za natrętami, stąd komentarze podlegają moderacji. Twój ukaże się zaraz po jego zatwierdzeniu

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: