Kasbah i medina w Agadirze to dwie atrakcje turystyczne, których nie można przegapić podczas wizyty w tym mieście.

Z dzisiejszego wpisu dowiesz się, jaka jest ich historia, co można tam zobaczyć i dlaczego to punkty obowiązkowe dla każdego turysty, który przybywa do Agadir.

Wycieczka do Kasbah i mediny w Agadirze

Agadir jest jednym z największych miast Maroka i jest również jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w kraju. Miasto ma długą historię, która sięga czasów starożytnych, kiedy to było tylko małą wioską rybacką.

Dziś miasto rozwinęło się w ważne centrum handlowe, które przyciąga zarówno krajowych, jak i międzynarodowych turystów. Zarówno Kasbah, jak i medina w Agadirze są warte odwiedzenia. Znajdują się one w zachodniej części miasta.

Kasbah został zbudowany na wzgórzu z widokiem na ocean, natomiast medyna znajduje się u jego podstawy. Kasbah to forteca, która została zbudowana w celu obrony miasta przed najeźdźcami. Medina to stare, otoczone murem miasto, w którym można znaleźć wiele sklepów sprzedających marokańskie produkty i ubrania.

Kasbah w Agadir w mglisty poranek
Kasbah w Agadir w mglisty poranek

Co to jest Kasbah i historia twierdzy w Agadirze

Nie można go przeoczyć! Majestatyczna budowla wznosi się dumnie na wzgórzu ponad całym miastem. Prawdziwy świadek zmieniającej się historii dziejów. Kasbah z języka arabskiego oznacza fortecę, takie właśnie było przeznaczenie tego miejsca. Kasbah był ufortyfikowanym starym miastem w Agadirze. Powstał prawdopodobnie  w 1540 roku z polecenia sułtana Mahometa Ech-Cheika. 

Forteca pełna była lokalnych sklepów, meczetów, domów mieszkalnych. Nie brakowało w niej restauracji i miejsc noclegowych dla przybywających z daleka kupców. Najważniejszym celem był jednak charakter obronny twierdzy. Dawała schronienie mieszkańcom przed inwazyjnymi najazdami z zewnątrz.

Pierwszą rzeczą, którą zobaczyłam po przybyciu do Kasbah były jego masywne mury, które zostały zbudowane przez Portugalczyków w XVI wieku. Twierdza była kiedyś bazą wojskową, dopóki nie została opuszczona po tym, jak Maroko stało się niezależne od Francji w 1956 roku. Niestety wielkie trzęsienie ziemi w 1960 roku całkowicie zniszczyło miasto w dole, jak i twierdzę. Jak podają dane w tym strasznym dniu, pod jej murami zostało pogrzebanych tysiąc istnień ludzkich.


Rzeczy, które warto zobaczyć w Kasbah

Po przybyciu na miejsce jestem pod wielkim wrażeniem ogromu murów okalających dawną twierdzę. Z daleka wszystko wydaje się takie niewspółmiernie małe, tutaj monumentalność tego miejsca wręcz przytłacza.

W dawnych wiekach musiało to być pyszne i bogate miasto. Po trzęsieniu ziemi pozostały właśnie mury, które zresztą stały się elementem badań historyków, architektów z całego świata przez ich wytrzymałość.  Na miejscu nadal zresztą trwają prace konserwatorskie. Na szczycie powstać ma nowoczesne muzeum i mauzoleum pamięci wszystkich ofiar trzęsienia ziemi.

Kasbah widziany nocą
Wzgórze na, którym wznosił się niegdyś Kasbah zdobi podświetlony w nocy napis — Allah, honor i król.
Kasbah w Agadir

Moją uwagę przykuwa wielka brama wjazdowa z inskrypcją — „Bójcie się Boga i czcijcie króla„. Napis umieszczono w języku arabskim i niderlandzkim. To pamiątka po dość burzliwych czasach walki o wolność tego regionu. Napis niedawno przeszedł gruntowną restaurację i ponownie zawisł nad bramą główną. Motto uderza wręcz uniwersalnym przesłaniem  dla wszystkich mieszkańców Agadir i tego regionu Afryki na dzisiaj i kolejne lata.

Na wzgórze warto wybrać się przede wszystkim dla pięknych widoków. Z jednej strony można podziwiać panoramę Gór Atlas, z drugiej zaś linię brzegową, port w Agadir i jego dwunastokilometrową plażę. Niestety tym razem nie mieliśmy szczęścia. We wstępnym wpisie o Agadir wspominałam o dość niezwykłych warunkach pogodowych, jakie panują w tej miejscowości. Dość liczne wiatry oceaniczne ściągają mgliste podmuchy. Praktycznie niemal w czasie całego pobytu w Agadir wzgórze forteczne było mało widoczne. Lekka, mglista firanka rozpościerała się niemal każdego dnia. Przypomnę, tylko iż byłam w Maroko w październiku, być może kilka tygodni później pogoda byłaby bardziej łaskawa, jeśli chodzi o panoramiczne atrakcje regionu. Tym razem więc widoki były nieco zamglone, internet jednak nie kłamie, można tam doświadczyć naprawdę spektakularnych zachodów słońca.

Stare miasto w Agadir, czyli medina

Z pewnością brak spodziewanych widoków na okolicę spowodowało, że czułam w tym dniu swoistego rodzaju niedosyt. Niemrawo unosząca się w powietrzu mgła raczej nie napawała mnie optymizmem, nie chciało mi się wracać do hotelu. Na pływanie w oceanie, czy basenie też nie miałam ochoty, trzeba było pojechać gdzieś dalej. Z pomocą niespodziewanie przyszedł nam kierowca taksówki, którą wjechaliśmy na wzgórze. Trafiliśmy w tym dniu na wyjątkowo ogarniętego mężczyznę, zdecydowanie cieszył się z lepszego zarobku, ponadto sam od siebie sporo nam opowiadał. W sumie i tak chcieliśmy odwiedzić medynę w Agadir. Tym to sposobem pojechaliśmy w drugie miejsce, które powinno się zobaczyć w Agadir.

Kasbah i medina w Agadir

W czasie mojego pobytu na wzgórzu mogłam wyobrazić, sobie jak wyglądało kiedyś to miasto forteca.  Na miejscu oglądałam zdjęcia archiwalne z czasów przed katastrofą. Teraz mogłam na własne oczy,  przekonać się jak mogło to miasto wyglądać od środka.

Medynę znaleźć można  w  zachodniej części miasta, u podnóża wzgórz.

Na obszarze dwunastu tysięcy kilometrów kwadratowych postanowiono odtworzyć dawne zabudowania. Projektu podjął się włosko marokański architekt Coco Pollizzi.  Medyna nie jest dosłownym odwzorowaniem, a raczej skrupulatnym oddaniem charakteru marokańskiej architektury. Do budowy wykorzystano kamienie zebrane z gruzowiska miejskiego, jak i glinę pozyskiwaną z okolicznych skał.

Medyna nadal się zmienia, na miejscu ma powstać park i ogród. Jak tylko projekt zostanie ukończony,  będzie to prawdziwa atrakcja dla turystów, ale i piękne miejsce na relaks i odpoczynek dla mieszkańców miasta.

Medina w Agadir jest w ciągłej budowie

Pośród wąskich uliczek umieszczono malutkie butiki, warsztaty rzemieślników. Na miejscu można kupić sobie jakąś niebanalną pamiątkę, czy zwyczajnie zjeść coś lub napić się herbaty w małej restauracyjce zorganizowanej na miejscu.

Masz ochotę na podróż w zupełnie inne miejsce? Koniecznie zajrzyj do Belgradu!

Jak dostać się do Kasbah i mediny w Agadir ?

Najlepszym sposobem jest dojechać samochodem. Kasbah znajduje się na okazałym wzgórzu, być może spacer w godzinach wieczornych byłby dobrym pomysłem. Lepiej jednak nie zapuszczać się samemu w te okolice po zmierzchu. W ciągu dnia można skorzystać z kolejki górskiej. Przy dobrej pogodzie nie tylko szybko można dostać się na szczyt lub zjechać na dół, ale i podziwiać panoramę miasta z lotu ptaka. Drugim sposobem jest zdecydowanie tańsza podwózka lokalna taksówką. Można ją złapać na ulicy, czy przed jakimkolwiek większym hotelem.

Warto pamiętać, żeby w mieście wybierać autka w kolorze czerwonym, to oznaczenie lokalnych taksówek. Nie wchodź też do samochodu przed wcześniejszym ustaleniem trasy i ceny przejazdu. Jak wszędzie wśród kierowców znajdzie się kilku cwaniaczków, którzy tylko czyhają na naiwnych turystów. Bez uzgodnienia ceny, nie ma co się pakować do auta. Warto też zwróć uwagę na trasę przejazdu, sami mięliśmy otwarta mapę Google w trakcie drogi, na wypadek, gdyby nasz kierowca nagle wybrał drogę „na skróty” przez okoliczne wioski w górach. 😉

Warto zaproponować też cenę za dwa miejsca z góry, prawda jest taka, że dla lokalnych taksówkarzy taki przejazd to mega okazja. Zamiast kwitnąć pod hotelami cały dzień i mieć kilka krótkich i mniej opłacalnych kursów ma okazję wybrać się na dłuższy, wycieczkowy i w dobrej cenie dla niego i zadowolonych turystów. Grunt to być człowiekiem, nie róbmy też z siebie sknerusów. We wszystkim powinien być umiar i zdrowy rozsądek.

Kasbah i medina — koszt wycieczki

Medina

  • Wejście – 40 dirham bilet normalny
  • Wejście – 20 dirham bilet ulgowy

Kasbah

  • Wejście — darmowe
  • Kolejka górska – 60 dirham normalny/ 45 dirham ulgowy

Kasbah i medyna są niewątpliwie warte odwiedzenia podczas pobytu w Agadirze. Jeśli kiedykolwiek będziesz w Maroko, właśnie w tym mieście skorzystaj, ze sposobności i odwiedź je koniecznie.

TRZECIA EDYCJA WPISÓW GOŚCINNYCH 2023

Najnowsze wpisy na blogu:

O autorze

Od dobrych paru lat mieszkam w Wielkiej Brytanii.
Od najmłodszych lat zawsze gdzieś mnie niosło, prawdziwa powsinoga i nic dziwnego,że wylądowałam za granicą.
Nadal nie umiem usiedzieć spokojnie, kocham naturę, rozmiłowana jestem w urokliwych miasteczkach i pięknych wsiach.
Uwielbiam ciekawe historie i tajemnice zamków czy pałaców.
Na blogu znajdziecie sporo informacji, ciekawostek i oczywiście zdjęć, bo fotografia to wielka pasja moja i męża.
Wybierz się ze mną w podróż po pięknej Wielkiej Brytanii !

MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE

14 komentarzy

  1. Viola dzięki za informację o Kasbah
    Byśmy tam ale sami i nie pamiętam nic o tym miejscu. Pamiętam że było wtedy strasznie gorąco, nie dało rqdy się tam byc…Lipiec nie jest dobrym miesiącem na Maroko 🙂

    1. Zdecydowanie to nie jest dobry miesiąc na zwiedzanie Maroka. W sumie to nawet nie wiem jakim cudem wybraliście taki miesiąc. My byliśmy w październiku i tak nieźle grzało, na szczęście w tym dniu dało się wytrzymać, pewnie dzięki tym mglistym chmurom.

  2. Super się czyta takie relacje, bo ma się wrażenie że się tam z wami jest. A napewno będą przygotowana do podróży do Agadiru i wiem już co zwiedzić,

    1. To prawda, to zupełnie inny świat. Mnie również fascynuje historia i kultura innych narodów i oglądani takich miejsc jest dla mnie przywilejem.

  3. Kasbah to piękna pozostałość po czasach świetności tego miejsca. Szkoda, że Forteca nie jest już taka, jak kiedyś. Wjazd kolejką dostarcza dodatkowych atrakcji.

  4. Bardzo ciekawa podróż, chociaż przyznam, że nie mój kierunek, ciągnie mnie póki co w inne zakątki świata 🙂

  5. W Maroku jeszcze mnie nie było, a Agadir ze swoją twierdzą, nadmorskim położeniem oraz niezwykle urokliwymi uliczkami i zaułkami starego miasta naprawdę zachęca 🙂

  6. Medina to atrakcyjny punkt w Maroko. Najbardziej podobały mi się zakamarki, gdzie nie docierają turyści. Mnóstwo tam cudownych kafejek i sklepików, w których spotkać można tylko miejscowych.

Cieszę się, że dzisiaj u mnie zawitałeś. Nie zapomnij zostawić po sobie komentarz. Nie przepadam za natrętami, stąd komentarze podlegają moderacji. Twój ukaże się zaraz po jego zatwierdzeniu

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: