5 powodów dla których kocham Klub Polki na Obczyźnie

dnia

Tylko ten kto wyjedzie z kraju ojczystego do innego na więcej niż 5 lat na pewno przyzna, że jedną z najbardziej trudnych rzeczy, z którą przychodzi się zmierzyć nie jest nowa kultura, nowi ludzie czy nawet bariera językowa ale przede wszystkim poczucie osamotnienia, rozłąka, zerwane więzi z przyjaciółmi czy oddalenie od najbliższej rodziny.

 

Mnie również to bardzo dotknęło na początku mojej emigracyjnej drogi. Nie przypuszczałam jednak jak bardzo zapisanie się do jednej grupy w necie zmieni moje życie i patrzenie na świat, zmotywuje do działania i pozwoli odkryć nowe horyzonty. Dziś opowiem Wam o niezwykłej grupie Klubie Polki na Obczyźnie i moich 5 powodach, dla których naprawdę kocham ten Klub.

Klub Polki na Obczyźnie to grupa działająca w sieci i zrzeszająca blogerki ( plus jeden szczególny przedstawiciel płci męskiej) rozsiane po całym ziemskim globie.
W tym roku Klub obchodzi 5 lecie swojego istnienia i stąd sympatyczny projekt aby na swoim blogu w 5 punktach napisać coś o Klubie, o tym co nam dał, czy jak wplynął na nas samych, stąd właśnie moje 5 powodów dla których kocham Klub Polki na Obczyźnie.
Sama trafiłam na tą niezwykłą grupę naprawdę przypadkowo, pomógł mi w tym wujaszek Google. To był mój początek przygody z blogowaniem, szukałam innych podobnych jak mnie blogerek mieszkających za granicą, mających podobne problemy i oto znalazłam taki twór 😘

1. Piękno w różnorodności Klub Polki

Klub Polki to dziś niemała liczba ponad 200 blogerek ( o jednym specjalnym pisałam już wyżej).
Każdy z nas mieszka w zupełnie innym miejscu, mamy w naszym gronie pisarki, artystki i mistrzynie rękodzieła, pasjonatki fotografii, sportowców czy filmomaniaków. Mamy prawdziwe kobiety biznesu i spełniające się w macierzyństwie mamy swoich maluszków, te co będąc ” przy nadziei ” odliczają każdy dzień. Jak widzicie ta wyliczanka może nie mieć końca, jakże bardzo kocham tą naszą różnorodność. Jesteśmy jak piękna barwna mozaika, każdy ma w sobie tyle odmiennych cechy, odrębnych charakterów a zebrane w jedno tworzymy – piękno w różnorodności

2. Okno na świat

Jeszcze w zamierzchłych czasach ( czytaj – mieszkając jeszcze w Polsce) wybrałam się z moimi znajomymi na pieszą wycieczkę w Góry Sowie. Dzień był piękny ale na koniec naszej wyprawy dopadła nas burza, humory wyraźnie nam się zwiesiły bo jak tu pokonywać dalsze kilometry gdy wali piorunami naokoło i leje jak z cebra. Udało nam się znaleźć schronienie w zapomnianej przez ludzi i chyba nawet samego Pana Boga starej wiacie, taki górski rodzaj przystanku autobusowego. Staliśmy tam i czekaliśmy nie wiem już sama ile na zmianę pogody, zaobserwowałam,że na ścianie ktoś napisał kiedyś-Tu byłem, Tony Halik
Jak bardzo mnie wtedy rozbawił ten napis i wiecie co, dziś pewnie napisałabym w tym samym miejscu ?
Tu byłam- Polka na Obczyźnie To nie żart, Klub to prawdziwe okno na świat.
Chcecie wiedzieć jak wygląda preria o świcie, wiosna w Australii a może wybrać się na spacer po skąpanym w deszczu Tokio – nic trudnego, właśnie to daje mi Klub, kocham podróże ale czasem zatrzymuje mnie w miejscu tak wiele banalnych spraw jak rodzina,praca czy obowiązki i oczywiście brak funduszy i wtedy wystarczy wejść na stronę Klubu i moje myśli szybują hen, hen daleko…

3. Wspólnota serc na emigracji- Klub Polki

My Polacy to naprawdę szczególny naród i niech się wzbrania kto chce to i tak nikt mnie nie przekona, wszystkich nas łączy ta nostalgiczna i wrażliwa dusza,taki romantyzm mickiewiczowski, dostrzeganie czegoś więcej ponad szarzyznę życia. Kiedy więc jest mi smutno i tak zwyczajnie po polsku źle w Klubie odczuwam wspólnotę serc na emigracji.
Nie chodzi tu o zwyczajnie dobre słowo, czasem wystarczy podzielenie się czymś optymistycznym, radością dnia codziennego, to co cenię w Klubie to czas na zdrową krytykę bo nie jesteśmy tam po to żeby sobie tylko słodzić.
Migrantami stajemy się z wielu powodów. Uciekamy przed czymś lub jedziemy do czegoś. Jedni pozostawiają za sobą marazm i się cieszą. Inni płaczą, bo coś opuszczają. Wielu jedzie na chwilę i nigdy nie wraca, a jednocześnie mentalnie nigdy nie wyjeżdża ze swojego kraju. Złamane serca, serca przepełnione miłością. Teraz już będzie tylko lepiej. A czasem nie. Zderzenia ze ścianą swoich wyobrażeń i niemocy, i tysiąckrotne taranowanie tej ściany. Bez zmian w efektach. Szczęście jest tuż, tuż, myślą, tam za rogiem, ale nie dla mnie. Bo szef – świnia dyskryminuje, bo rasizm, bo nie ta głowa, a ten język taki trudny (…)
Anna Hofstätter, fragment opowiadania z książki Świat według Polki )
5 lat istnienia Klubu Polki

4. Motywator

Klub Polki bardzo zmienił moje podejście do blogowania, odkrył we mnie głęboką potrzebę dzielenia się tym co mnie dotyka, co dostrzegam wokół z innymi, stworzył podstawy do odkrywania moich pasji – pisanie i fotografia. Dzięki Klubowi i poznanym tam ludziom zaczęłam bardziej pracować nad własnym rozwojem. Odkryłam swoje własne miejsce w sieci, warto wspomnieć o naszych klubowych pogaduchach o SEO, mediach społecznościowych i fotografii, które stały się podstawą do mojego większego zainteresowania tym tematem,motywator który pobudza moje szare komórki do działania.
Nawet moja nowo odmłodzona strona staje się pomału moim wymarzonym projektem, moim i mojego męża. Może nawet nie miałaby dziś takiej formy gdyby nie klubowe pogawędki, dobre rady czy głosy zdrowego rozsądku i konstruktywnej krytyki.
Dziękuję!

5. Coś więcej niż kółko wzajemnej adoracji

Ostatnio w mediach słyszy się,że wszelkie tworzone grupy w mediach społecznościowych nie mają sensu bo później umierają śmiercią naturalną. To chyba jest trochę jak z ogrodem, w którym na jesień prowadziliśmy kilka kwiatów.Co jednak się stanie gdy pozostawimy je samym sobie? Nie wyrosną, zakwitną może jak się uda ale na swój własny dziki sposób a ogród zapełni się niepotrzebnym chwastami. To właśnie czyni, że nie jest ona tylko kółkiem wzajemnej adoracji to właśnie czyni Klub wyjątkowy w moich oczach. Jego działania na wielu płaszczyznach, wsparcie ale i pomoc.
kalendarz i książka Klub Polki
Jeśli jesteście ciekawi świata, chcecie zaplanować swoje następne wakacje w jakimś ciekawym miejscu a może zwyczajnie szukacie praktycznych informacji to koniecznie zapiszcie sobie stronę Klubu w ulubionych – wejście TUTAJ
Z inicjatywy Klubu powstał nasz nowy projekt internetowy magazyn kulinarny aCOOKu znajdziecie tam wiele ciekawych przepisów i inspiracji kulinarnych kuchni całego świata
#klubpolki #blogosfera #emigracja #klubpolek
Reklamy

Cieszę się, że dzisiaj u mnie zawitałeś. Nie zapomnij zostawić po sobie komentarz. Dzięki nim mój blog żyje a ja sama mogę się dowiedzieć o wartości tego co pisze z oceny innych. Pisz szczerze,szanuj opinie innych. Na moim blogu nie toleruje obraźliwych tekstów i wulgaryzmów.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.