Lifestyle Moments Temat miesiąca

Czy wiosna w tym roku jest odwołana, czyli moje sposoby na przetrwanie kwarantanny.

Dziś nieco bardziej osobiście. Życie w kwarantannie.

Czy wiosna w tym roku jest odwołana ? No właśnie, dziwna wiosna roku 2020 na pewno będzie zapisana na kartach historii. Oto cały świat został zamknięty w domu, trwa walka z niewidzialnym wrogiem.

Mój mąż lubi czasem obejrzeć sobie niskobudżetowy film katastroficzny, taka rozrywka fizyka z wykształcenia. W tych filmach zazwyczaj dzieje się coś strasznego, jakiś meteoryt zagraża Ziemi. Nagle pojawia się tajemniczy wirus i dziesiątkuje państwa. Na koniec zazwyczaj pojawia się brygada kilku osób, które ratują świat. Niestety koszmarny scenariusz o groźnym wirusie stał się rzeczywistością. Ludzie cierpią, tracą bliskich a lodowiska przerabiane są w wielkie kostnice. Miejskie ulice straszą pustakami, dziwnie spogląda się na wielkie metropolie, które odsłaniają jakby swoje inne oblicze.

Czy wiosna jest w tym roku odwołana ? Nie, bo wiosna rządzi się swoimi prawami i ma w nosie ludzkie problemy. Jednak nie będzie w tym roku zaplanowanych wycieczek, oglądania wiosennych ogrodów. Nasze wakacyjne plany poszły do kosza, wszystko się zmienia i nie będzie już takie same jak przed założeniem kłódek na drzwi naszych domów. Kwarantanna nie jest łatwa, żyjemy w czasach bardzo roszczeniowych. Wszystko nam się należy, chcesz to mieć, nie ma rzeczy niemożliwych. Takie hasła są chyba normalką a tutaj nie da się, trzeba się podporządkować. Dziś kilka moich sposobów na to jak radzić sobie w tym czasie, raczej haseł jak ja sobie radzę.

DOSTRZEGAM WIOSNĘ W MOIM OGRODZIE

Tutaj mieści się odpowiedź na pytanie, czy wiosna w tym roku jest odwołana. Wiosna budzi się wokół nas, założyłam w maju ogród i pielęgnuje go systematycznie, dostrzegam najmniejszy wzrost u posadzonych na jesień roślin. Udaje mi się zachwycić pięknem kwiatów posadzonych przed zimą, obserwuję życie pszczół, notuję wszelkie zmiany. Do tego sporo się uczę, ciągle coś zmieniam, realizuje jakiś plan.

ODŚWIEŻAM I PIELĘGNUJE WSPOMNIENIA

Kiedyś trzeba było wyciągnąć stary album ze zdjęciami żeby zobaczyć swoje dawne oblicze, przypomnieć sobie dawne chwile. Dziś pomaga internet, zaglądam z ciekawości na dawne zapiski, wertuje dawne zdjęcia, porównuje i przypatruje się moim wspomnieniom. Segreguje minione chwile, przecieram z nich warstwę kurzu zapomnienia i wracam do dawnych nastrojów, zapachów, odczuć. Myśle o ludziach z nimi związanych, podpatruję ich teraz, spoglądam jak sobie radzą dzisiaj.

CELEBRUJĘ WIELKANOC

Wiosna to i Wielkanoc, nie potrafiłam dawniej wyobrazić sobie przeżycia świąt Wielkiej Nocy bez uczestnictwa aktywnie w misterium Triduum Paschalnym. Tutaj przypominają mi się lata, kiedy śpiewałam w chórze. A teraz Wielkanoc jest cicha, bez kościoła, bez święconki. Emigracja już dawno ogolociła mnie z tych elementów i może dlatego łatwiej mi przychodzą tegoroczne przygotowania. A jednak nie tak sobie wyobrażam Wielkanoc 2020. Celebruję więc wielkanocne rytuały w domowym zaciszu. Mój dom staje się kościołem. Gdy nie ma wokół utartych zwyczajów łatwo może wkraść się byle jakość. A jednak nadal maluję pisanki, odmawiamy modlitwę przed śniadaniem i cieszymy się sobą ot, tak zwyczajnie.

Każdy wschód słońca to zapowiedź czegoś więcej niż nowego dnia, to zaproszenie do nadziei i nowego życia

DOSTRZEGAM PIĘKNO MOJEJ OKOLICY

Kiedy siedzi się w domu tak długo to jednak w pewnym momencie człowiekowi kończy się cierpliwość, bo gdzieś tam podświadomie czuje się jak w więzieniu. Na szczęście możemy na godzinę wyjść na zasadzie ćwiczeń fizycznych. Zabieram moje kije do nordic walking i krążę po pobliskich ścieżkach. To daje szansę wyciszenia, jakiejś odskoczni, wyciszam zmysły i otwieram oczy na otoczenie a mam szczęście mieszkać w pięknej okolicy. Cheshire to typowo rolnicze hrabstwo, nie brakuje nam tutaj farm, zielonych pastwisk. Mieszkam na obrzeżach małego miasteczka i na szczęście nie muszę wychodzić daleko żeby niemal dosłownie poczuć wiejskie powietrze. 😊

To piękne drzewo dostrzegłam jeszcze zimą i wtedy zrobiłam to zdjęcie, lubię odwiedzać go na spacerze i sprawdzać jak się miewa.

NIE PLANUJĘ PODRÓŻY ŻYCIA

Niektórzy postanowili wykorzystać czas kwarantanny na wykonanie mapy marzeń, listy miejsc, które koniecznie chcą zobaczyć przed śmiercią itp. Rozpoczęłam mój rok od zrobienia listy marzeń, podróży i dążeń no i wirus zmienił plany nie tylko moje ale i wszystkich. Patrząc na to co dzieje się na świecie nie chcę już robić zbyt dalekich planów, chce być bardziej spontaniczna. Mam jednak postanowienie, że po tym wszystkim wrócę raz jeszcze do Rzymu i zabiorę tam moją mamę.

W Singapurze mieliśmy wylądować we wrześniu, niestety nasza podróż będzie musiała jeszcze poczekać

CZYTAM I JESZCZE RAZ CZYTAM

Jak książka to i musi być dobra kawa. Właśnie wzięłam się za książkę Donny Tartt.

Od zawsze byłam molem książkowym i nie ma dnia żebym nie przeczytała jednej strony w książce. W czasie kwarantanny jakoś podświadomie bardziej uciekam na strony książek niż w internet. O dziwo, powinnam z pozoru więcej pisać a jednak więcej czytam lub zapisuję myśli w notesie.


Czy wiosna faktycznie jest w tym roku odwołana? Na koniec chcę jeszcze dodać iż nie traktuję kwarantanny po macoszemu. Doceniam pracę i wysiłek wszystkich pracowników służby zdrowia. Jesteście naszymi bohaterami! Siedzę w domu, bo dbam o swoje zdrowie i życie, zależy mi także na innych. Kiedyś zapiszą nas w podręcznikach ale teraz musimy trwać i być cierpliwi.

Nie ustawajmy w nadziei!

O autorze Viola

Od dobrych paru lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. Od najmłodszych lat zawsze gdzieś mnie niosło, prawdziwa powsinoga i nic dziwnego,że wylądowałam za granicą. Nadal nie umiem usiedzieć spokojnie, kocham naturę, rozmiłowana jestem w urokliwych miasteczkach i pięknych wsiach. Uwielbiam ciekawe historie i tajemnice zamków czy pałaców. Na blogu znajdziecie sporo informacji, ciekawostek i oczywiście zdjęć, bo fotografia to wielka pasja moja i męża. Wybierz się ze mną w podróż po pięknej Wielkiej Brytanii !

7 komentarzy dotyczących “Czy wiosna w tym roku jest odwołana, czyli moje sposoby na przetrwanie kwarantanny.

  1. Pięknie piszesz o swoim życiu.
    Ja też nie planuję swojego życia, cieszę się każdym dniem, dobrym i złym.
    Jest cudowna wiosna, jest w kwiatach za oknem, jest w śpiewie ptaków, jest w kroplach deszczu, w zapachu bzu i promykach słonka.Nie oglądam żadnych filmów katastroficznych, o wirusach, zombie i końcu świata.
    Wolę komedie. Staram się jak mogę nie zwariować.
    Czytam, spaceruję, dzwonię często do Mamy. Zaglądam na ulubione blogi. Robię wszystko, aby było normalnie.
    Będzie jeszcze pięknie, będzie jeszcze normalnie 🙂

    • No właśnie masz rację, nie ma co dramatyzować. Ludzie wojny przeżywali i żyli dalej, musimy przeczekać ten czas w spokoju. Może właśnie po to został nam dany, żeby się zatrzymać, zastanowić, docenić i przygotować na ciąg dalszy. Trzymaj się ciepło 😀

  2. Podróż przez wspomnienia też może być piękna 🙂 I nie będzie chyba też lepszego czasu na odkrywanie uroków najbliższej okolicy niż teraz. W Polsce co prawda na ten moment jeszcze zostajemy w domach, ale cieszy każdy króciuteńki nawet spacer. Bliskie staje się jeszcze bardziej doceniane. Dużo dobrego, pozdrawiam!

    • Oj tak, sporo teraz wspominam i chyba zacznę tez sobie tworzyć listę marzeń, taką na poważnie. A póki co faktycznie doceniam moje tu i teraz, dostrzegam walory mieszkania w hrabstwie rolniczym, życie płynie jakoś bardziej spokojnie niż w dużym mieście.

      • Dużo dobrego musi płynąć z tego spokoju w tym czasie, także na przyszłość 🙂 Ja też cenię sobie spokój mojego miejsca. Pozdrawiam ciepło

  3. Dziękuję za ten wpis, za piękne zdjęcia i chwile refleksji nad naszym obecnym życiem…

    • A ja dziękuje Ci za odwiedziny, w tym czasie kwarantanny musimy sobie jakoś radzić. Najważniejsze to nie tracić nadziei.

Cieszę się, że dzisiaj u mnie zawitałeś. Nie zapomnij zostawić po sobie komentarz. Nie przepadam za natrętami, stąd komentarze podlegają moderacji. Twój ukaże się zaraz po jego zatwierdzeniu

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: